Osobowość merkantylna

Takiej godnej postawie można przeciwstawić postawę niegodną, którą na ogół łatwiej jest zdefiniować. Człowieka bez godności cechuje brak wierności sobie. Jego zachowania zależą nie tyle od własnych poglądów i przekonań, ile od doraźnych interesów. Wykazuje dużą podatność na manipulację zewnętrzną. Ma osobowość merkantylną. Zasadę wierności prawdzie zastępuje zasadą maksymalizacji własnych korzyści. W krańcowych przypadkach podejmuje – wbrew własnemu sumieniu – działania służalcze i występne. Działania te nierzadko pomnażają cierpienia innych ludzi. Postawa zwana godnością ma różne natężenia. Wymieniłem jedynie jej krańcowe przypadki: człowieka godnego i człowieka bez godności. Między tymi biegunami skali znajduje się wiele stopni pośrednich; można umieścić na nich większość ludzi. Duże znaczenie teoretyczne i praktyczne ma odróżnienie godności osobistej od poczucia godności. Pierwsza z nich jest cechą charakteru, którą można badać na podstawie zewnętrznego zachowania człowieka. Jeśli w ciągu sytuacji interpersonalnych jednostka umie postępować zgodnie z własnymi przekonaniami, jeśli nie poddaje się naciskom manipulacyjnym, to można powiedzieć, że jej postawa jest godna. Osąd ten nie zależy od subiektywnych samoocen, ale od pasma obserwowalnych czynów.


Posted in Los człowieka by with no comments yet.

Godność jako postawa

Charakter — obok intelektu – jest zasadniczym członem osobowości jednostki. Składa się on z wielu systemów i elementów; do najważniejszych z nich należą postawy. Postawa jest względnie stałą skłonnością do zachowania się w określony sposób wobec przedmiotów, wobec innych ludzi i wobec samego siebie; ma ona również aspekty poznawczy i emocjonalny. Godność osobistą należy rozumieć jako postawę wbudowaną w charakter jednostki. Badając to, do czego człowiek dąży i czego unika w życiu społecznym, analizując jego stosunek do innych i do siebie, można stwierdzić, w jakim stopniu jego postawa jest godna. Najczęściej godność osobistą przypisujemy człowiekowi, którego zachowanie odznacza się jednocześnie następującymi cechami (ich lista zależy w pewnej mierze od układów społecznych i tradycji kulturowych):

  • Postępuje on zgodnie z własnym systemem wartości i przekonań; stara się być wierny sobie. Wyżej ceni prawdę niż doraźne korzyści. Życie traktuje jako akt samopotwierdzenia.
  • Umie bronić swojej tożsamości i indywidualności. W chwili zagrożenia przejawia opanowanie i olimpijski spokój („bronił się z godnością”). Kontroluje swoje emocje, szczególnie lęk i agresję. Jego konsekwentna obrona swoich wartości oparta jest na rozsądnych podstawach.
  • Jest mało podatny na manipulację i zabiegi socjotechniczne. Nie wymienia więc swojej indywidualności na korzyści materialne, na dostęp do władzy czy na sławę. Jest w dużym stopniu wewnątrzsterowny.
  • Wykazuje znaczną powściągliwość i rezerwę wobec świata. Z dużą ostrożnością akceptuje nowe idee i przekonania. Dopiero merytoryczne argumenty, które go przekonały, mogą zmienić dotychczasowy system wartości i dotychczasowe zasady postępowania.
  • Cechuje go pewna dostojność i wzniosłość; te ostatnie terminy- tak intuicyjne – opierają się analitycznym kryteriom zrozumiałości.

Posted in Los człowieka by with no comments yet.

Godność ludzka

Godność rozumiana jako wartość człowieka, która przejawia się w jego elementarnych prawach, to jedno z najważniejszych pojęć moralnych, społecznych i politycznych. Stanowi ona naczelną kategorię, występującą w różnych systemach etycznych, edukacyjnych i politycznych. W drugim rozumieniu godność – najczęściej określana jako godność osobista – stanowi cechę charakteru. Jak pisała Ossowska, człowiek, który ma tę cnotę, postępuje zgodnie z własnym systemem wartości i przekonań; w sytuacjach zagrożenia umie bronić swojej tożsamości i indywidualności. Nie poddaje się manipulacji zewnętrznej; jest – mówiąc potocznie — wierny sobie. Istnieje zasadnicza różnica między dwoma znaczeniami tej kategorii. W pierwszym ujęciu godność ludzka jest w zasadzie pojęciem normatywnym. Twierdzenie typu: „każdemu człowiekowi przysługuje równy stopień godności” lub „należy szanować godność osoby” – są postulatami związanymi z prawami człowieka. Tymczasem godność osobista zakorzeniona w charakterze jest terminem opisowym, podobnie jak inne właściwości jednostki, takie jak odwaga, odpowiedzialność czy spolegliwość. Chcąc opisać charakter człowieka, trzeba badać jego działanie w sytuacjach społecznych, szczególnie w chwili próby. O ile godność ludzka, która przejawia się w prawach człowieka, można zdeptać za pomocą środków instytucjonalnych, jak to miało miejsce w totalitaryzmie, o tyle godność osobista poddaje się takim wpływom zewnętrznym. Środki socjotechniczne i punitywne nie są w stanie pozbawić człowieka szansy postępowania zgodnie z własnymi zasadami i przekonaniami. Jedynie w chwili całkowitego zniewolenia i w przypadkach patologicznych można złamać indywidualny charakter. Sądzę, że zarówno pojęcie godności ludzkiej, jak i pojęcie godności osobistej są kategoriami ważnymi i potrzebnymi w opisie człowieczego losu. To pierwsze wydaje się jednak bardziej podstawowe; stanowi punkt wyjścia wielu analiz i zapytań. Badanie jego wykracza jednak poza sferę psychologii. Zajmują się nim przede wszystkim filozofowie, etycy, teolodzy, politycy.


Posted in Los człowieka by with no comments yet.

W podwójnej roli

Czym jest godność? Chociaż pojęcie to jest trudne do określenia, podobnie jak pojęcie piękna czy prawdy, to jednak w znacznej różnorodności definicji można znaleźć wspólne cechy. Podzielam pogląd Kolnaia, że pojęciu temu nadaje się najczęściej dwa różne znaczenia, że występuje ono w podwójnej roli. Wystarczy przejrzeć teksty filozoficzne, psychologicznej etyczne czy religijne, aby przekonać się o trafności tego poglądu. W pierwszym ujęciu godność – najczęściej określana jako godność ludzka- jest ściśle związana z prawami człowieka. Niektórzy autorzy wręcz utożsamiają te dwa pojęcia. W naszej kulturze dominuje przekonanie, że człowiek stanowi wartość autoteliczną i dlatego przysługują mu pewne niezbywalne prawa, takie jak bezpieczeństwo fizyczne, możliwość otrzymania sensownej pracy, wolność osobista, szansa wypowiadania własnych myśli bez groźby represji, dowolność zrzeszania się i szacunek otoczenia. Wszelkie formy przymusu i terroru, wszelkie rodzaje dyskryminacji i wyzysku ekonomicznego godzą w to pragnienie. Postulat głoszony przez humanistów, że „obrona ludzkiej godności jest naczelnym zadaniem człowieka i narodów”, stanowi apel o poszanowanie elementarnych praw człowieka w obcym i wrogim świecie, w którym rozwijają się systemy technokratyczne i autorytarne.


Posted in Los człowieka by with no comments yet.

Jasność jest sprzymierzeńcem człowieka

Zadaniem filozofów, psychologów i myślicieli jest poszukiwanie jasnej definicji tej kategorii, tak aby mogła ona liczyć na powszechne uznanie. Zadanie ich polega także na wyjściu poza spekulacje i na poznawaniu prawdy empirycznej o godnym zachowaniu. Nie mogę się zgodzić, z poglądem wyrażonym przez Tischnera, że „Pojęcie godności nie daje się określić przy pomocy definicji. Godność człowieka jest wartością, którą się widzi i czuje, ale o której trudno jest mówić”. Ciągle jeszcze wierzę naiwnie w to, że zajmując się nawet najbardziej trudnymi sprawami ludzkimi, należy poszukiwać jasnych i przejrzystych rozstrzygnięć. Pragnienie jasności jest pierwszym krokiem prowadzącym ku prawdzie. Tymczasem sformułowania mętne, chwiejne i mgliste często służą egoistycznym interesom jednostek i grup społecznych. Pod osłoną ciemności łatwiej można ukryć swoje występne zamiary. Jasność jest sprzymierzeńcem człowieka w jego walce o humanistyczny kształt cywilizacji. Intencją tego eseju jest nowe spojrzenie na godność jako na cechę charakteru, który reguluje ludzkie zachowanie. Od czasu napisania książeczki o godności moje poglądy na ten temat znacznie się zmieniły. Stały się one chyba jaśniejsze, bardziej rozbudowane i bardziej sceptyczne. Jednocześnie nie straciły swego dyskusyjnego kształtu, tak jak dyskusyjne są również myśli na ten temat zawarte w mądrych pracach Kotarbińskiego i Ossowskiej.


Posted in Los człowieka by with no comments yet.

Dwa oblicza godności

Ludzkimi czynami często rządzi przypadek, ale te kolejne przypadki z czasem tworzą regularność, układając się w uporządkowane sekwencje zdarzeń. Przed wielu laty bez wyraźnego powodu oderwałem się od poważnych badań empirycznych i napisałem książeczkę o godności człowieka. Stanowiła ona polemikę z pamfletem Skinnera, który – zgodnie ze swoją koncepcją behawiorystyczną – dowodził, że życie poza wolnością i godnością jest egzystencją prawdziwie ludzką. Rozprawka ta wyrażała jednocześnie osobiste doświadczenie, zdobyte w czasach zdominowanych przez wartości materialne i pragmatyczne, w czasach komunizmu, w których dojrzałość moralna i społeczna nie należały do zjawisk powszechnie szanowanych. Po tym przypadkowym dokonaniu zacząłem bardziej systematycznie zajmować się godnością. Moje myśli na ten temat spotykały się z krytyką. Krytyka ta, motywowana zarówno chęcią poznania zagadkowego zjawiska, jak i pragnieniem służenia własnym interesom, wzbogaciła moje doświadczenie intelektualne. Dzięki niej lepiej zrozumiałem dwie prawdy. Po pierwsze, przekonałem się dobitnie, że kategoria godności ciągle należy do ważniejszych pojęć antropologicznych, psychologicznych i moralnych; jest ona pojęciem „gorącym”, wywołującym różnorodne emocje i namiętności.


Posted in Los człowieka by with no comments yet.

Doniosła cnota

Chociaż odwaga odgrywa dwoistą rolę w życiu człowieka, chociaż może prowadzić także o czynów występnych, to jednak dokonując bilansu zysków i strat, wypada stwierdzić, że należy ona do najważniejszych cnót i do najlepszych cech charakteru. W naszych czasach, w czasach systemów autorytarnych, biurokratycznych i technokratycznych, szczególne znaczenie ma odwaga cywilna. Człowiek, który umie powiedzieć „nie” w sytuacji, gdy władza lub kapryśna opinia publiczna wymagają od niego stanowczego „tak”, zasługuje na ogólny szacunek bliźnich. Tymczasem poddanie się naciskowi tych sił rzuca cień na ludzką osobowość. Tchórzostwo jest na ogół znaczącym triumfem szatana. Ponieważ odwaga uznawana bywa za ważną cnotę, ponieważ dla jednostek mężnych historia jest nadzwyczaj łaskawa, wielu ludzi, szczególnie tych, którzy należą do różnorodnych elit, wpisuje do swojego życiorysu czyny heroiczne i jednocześnie zaciera ślady po działaniach podszytych tchórzostwem. Zjawisko to występuje ze znaczną jaskrawością wśród polityków, wojskowych, mężów stanu, dysponujących aparatem propagandowym i środkami kontroli. Dzięki nim budują swój portret człowieka i nieprzeciętnej osobowości i prometejskiej odwadze. Takie zabiegi – znane już w starożytności – są godne raczej litości niż potępienia. Ich skuteczność bywa doraźna: gdy ludzie ci tracą władzę, gdy posłuszne im dywizje zaczynają maszerować w przeciwną stronę, ujawnia się ich tchórzostwo. Historia na ogół obnaża akty pseudoodwagi z całym okrucieństwem. Odwaga — ta w formie męstwa — nie rozwiązuje wszystkich dylematów człowieka, nie wykorzenia zła, ale jest jednym z tych czynników, które pomagają nam być ludźmi.


Posted in Los człowieka by with no comments yet.

Zasada prawdopodobieństwa sukcesu

Gdy współczynnik odwagi jest mały, gdy człowiek nie umie kontrolować swoich emocji negatywnych, gdy każda silna podnieta paraliżuje jego ruch naprzód, nie jest on w stanie wykonać swoich mądrych i dobrych decyzji, nie jest w stanie tchnąć życia do swoich myślowych projektów. Wówczas rodzi się zjawisko „widzę dobrze, ale działam źle”. Człowiek staje się irracjonalny nie dlatego, że zawodzi jego sceptyczny rozum, ale dlatego, iż brak mu odwagi, aby stać się racjonalnym. Odwaga może również pełnić rolę negatywną, może zmniejszać skuteczność działania. Dzieje się tak wówczas, gdy nie towarzyszy jej rozwaga, gdy czyny śmiałe nie są wynikiem mądrej kalkulacji, gdy człowiek ignoruje żelazną „zasadę prawdopodobieństwa” sukcesu. Wówczas tylko krok dzieli śmiałość od klęski. W krańcowych okolicznościach odwaga staje się wartością samocelową. Wówczas człowiek wybiera czyny zagrażające nie dlatego, że są one opłacalne, że rozwijają technikę lub służą nauce, ale dlatego, że wykonywanie ich sprawia im przyjemność, że mają wartość autoteliczną. Taka odwaga, nie kontrolowana przez realistyczną kalkulację zysków i strat, może prowadzić do dramatycznych skutków. Popisy romantycznego bohaterstwa są popisami nieodpowiedzialności. Wykonują je często psychopaci i zdecydowani na wszystko terroryści, dla których życie własne i życie bliźnich straciło znaczenie, którzy poddają się urokowi egzystencjalnego hazardu. Odwaga bez rozwagi jest szalona. Tymczasem rozwaga pozbawiona odwagi paraliżuje ludzkie czyny.


Posted in Los człowieka by with no comments yet.

Odwaga i rozwaga

Odwaga nie jest wartością jedyną ani samoistną. Stanowi ona środek umożliwiający osiąganie ambitnych i ryzykownych celów. Pełni funkcję wyzwalacza energii osobistej. Nie jest to jednak wszystko. O skuteczności działania, a więc o tym, co dla ludzkości jest najważniejsze, decyduje nie tylko męstwo, ale również inteligencja, wyobraźnia, siła motywacji, środki materialne, sprawność organizacyjna, sprzyjające warunki zewnętrzne i łut szczęścia: cały podręcznik ekonomii i psychologii. W tym rejestrze czynników odwaga na ogół nie zajmuje czołowego miejsca. Bez śmiałości można żyć, ale bez sceptycznego rozumu — trudno; trudno nawet wegetować. Zależność między odwagą a racjonalnym działaniem, między podejmowaniem czynów śmiałych a ich efektami są dość zawiłe, często niezgodne z wiedzą obiegową. Wysoki współczynnik odwagi – szczególnie w ciężkich czasach – odgrywa pozytywną rolę w poczynaniach człowieka. Dzięki niemu zdolny jest on kontrolować swój lęk realny i podejmować działania ryzykowne, które są opłacalne. O ile zdolności i kompetencje ułatwiają wykrycie najlepszych wariantów działania oraz określenie stopnia ich prawdopodobieństwa, o tyle odwaga i struktury czynnościowe pozwalają je urzeczywistnić. Rozwaga i odwaga stanowią zatem względnie dobraną parę.


Posted in Los człowieka by with no comments yet.

Osiągnięcia człowieka

Gotów jestem przyjąć, że wraz ze wzrostem dobrobytu i podnoszeniem się poziomu bezpieczeństwa osobistego maleje współczynnik odwagi. Ludzie, którzy osiągnęli dużo, podejmują częściej czyny asekuranckie niż ryzykowne, częściej starają się chronić to, co mają, niż prowadzić dalszą grę hazardową, w której mogą stracić dorobek całego życia. Orientacja typu „mieć” tłumi orientację typu „być”. Jednocześnie osobnicy, którzy nie posiadają zbyt wiele, którzy nie mają nic do stracenia – poza własnym ubóstwem i własną niewolą – częściej zdobywają się na akty odwagi. Stwarza ona bowiem pewne szanse na zmianę ich nędznego losu. Jeśli te poglądy są prawdziwe, a w każdym razie prawdopodobne, to wielowymiarowa cywilizacja, pomnażająca dobrobyt i zwiększająca bezpieczeństwo osobiste, jednocześnie obniża współczynnik odwagi. Obniżenie tego współczynnika hamuje dalszy rozwój techniki, nauki i stosunków społecznych. Bez czynów mężnych i śmiałych trudno kształtować przyszłość; trudno budować zręby bardziej przyzwoitego świata; można jedynie zachować status quo. Osiągnięcia człowieka faktycznie zmniejszają prawdopodobieństwo dalszych ryzykownych dokonań. Prawidłowość ta nie wydaje się jednak powszechna. Znane są liczne przykłady ludzi, którzy osiągnęli wiele w sferze władzy, bogactwa i sławy, a jednak podejmują bardzo ryzykowne działania. Zresztą nie należy zapominać, że rozwój cywilizacji może dokonywać się nie tylko za pomocą wielkich czynów, ale również małymi krokami.


Posted in Los człowieka by with no comments yet.