Zjawisko pseudogodności

Pryncypialista-godnościowiec jest typem rzeczywistym, na co wskazują badania Snydera. Ludzie tacy brali również udział w badaniach Milgrama i Zimbardo. Byli to ci, którzy nie poddali się wątpliwym poleceniom eksperymentatora, którzy nie zadawali cierpień swoim bliźnim. Szczególnie widoczne było to w badaniach Zimbardo, w których pewna część studentów-„strażników” zachowywała się godnie i nie stosowała brutalnych metod. W każdym z badań takie postępowanie było charakterystyczne dla mniejszości, co jest rezultatem wartym refleksji. Znacznie bardziej przekonywające i ciekawe są przykłady zachowań pryncypialisty w wielkim świecie, w świecie instytucji społecznych i oddziaływań ideologicznych. Moralnie pouczające i estetycznie piękne są czyny ludzi, którzy wbrew naciskom różnorodnych elit i opinii publicznej, umieją zachować swoją tożsamość i własny system wartości, którzy – mimo cierpień i represji – stawiają opór manipulacji i naciskom zewnętrznym. Kiedy obserwuję, jak jednostka z dostojeństwem i moralną siłą broni swojej autonomii, zapominam – na chwilę – o niedoskonałości człowieka. Mówiąc o godności osobistej, nie można pominąć pewnych zachowań, które świadczą o wypaczeniu tego pojęcia i które czasem graniczą z patologią. Najpierw wspomnę o zjawisku pseudogodności lub godności fałszywej. Ludzie bez zasad moralnych, bez przekonań i bez ukształtowanego własnego „ja” symulują zachowania godne i to nie dlatego, aby bronić wewnętrznej prawdy, ale po to, aby służyć doraźnym interesom osobistym. Chcąc pomnożyć swoje bogactwo lub chcąc zdobyć uznanie otoczenia, ludzie ci zaczynają grę, w której godność staje się środkiem osiągnięcia tych celów. Starają się oszukać innych i… samych siebie. Warto również wspomnieć o zjawisku nadgodności i o nadgodnościowcach, którzy w sposób ekstremalny i dogmatyczny bronią własnych poglądów. Nawet argumenty rzeczowe nie wpływają na ich zachowanie. Wierność sobie staje się jedyną i absolutną wartością, przesłaniającą cały świat społeczny i osobisty. Tak postępują często neurotycy. Takie postępowanie bywa charakterystyczne dla ludzie przez lata poniżanych i manipulowanych przez systemy autorytarne, takie jak rodzina, szkoła, wielkie struktury. Nadgodność staje się mechanizmem obronnym przed rozpaczą i lękiem. Jednocześnie doprowadza życie do absurdu.


Posted in Los człowieka by with no comments yet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *